Czego boją się Frankowicze w sprawach kredytów frankowych.

17 lutego 2022, Michał Sokołowski

1. Niejednoznacznego orzecznictwa:

Wielokrotnie spotykając się z Klientami w Kancelarii otrzymuję informację, że boją się wnoszenia sprawy do sądu. Spieszę wyjaśnić – nie ma takich obaw. 

Dlaczego?

Przed ewentualnym skierowaniem sprawy do Sądu dokładnie analizujemy wszystkie za i przeciw biorąc także pod uwagę ugodę jaką Bank zaproponuje na etapie przedsądowym. Oczywiście na chwilę obecną prezentowane ugody nie są w żadnym stopniu korzystne dla Klientów. Nie jest w interesie Banków zabezpieczanie interesów swoich Klientów. To Bank zawierając ugodę musi ustalić takie warunki aby w pierwszej kolejności to On na tym skorzystał. 

Aktualne orzeczenia jakie zapadają w sądach są w ponad 90 % korzystne da frankowiczów. Oczekiwanie zaś na wydanie Uchwały przez Sąd Najwyższy jest bezcelowe. Nasza polityka i wszelkie z tym zawirowania nie doprowadzą w najbliższym czasie na zajęcie się sprawą frankowiczów. W końcu sprawa kredytów frankowych miała być już dawno rozstrzygnięta wraz  każda kampanią polityczną. 

Dlatego jedynym i najlepszym rozwiązaniem jest pozew indywidualny o unieważnienie umowy frankowej ewentualnie jej odfrankowienie.

Co oczywiste również, po prawomocnym stwierdzeniu nieważność umowy kredytowej, Klienci mają zagwarantowane ze strony Kancelarii stosowne wsparcie w zakresie czynności zmierzających do egzekucji zasądzonych kwot na rachunek bankowy kredytobiorcy oraz wykreśleniem banku z hipoteki.

Pamiętajmy jednak aby korzystać z pomocy kancelarii prawnej, która ma doświadczenie w sprawach frankowych.

2. Dochodzenia przez Bank zapłaty odsetek za bezumowne korzystanie z kapitału

Żądanie kredytodawcy o wynagrodzenie za kapitał w związku z wykonywaniem nieważnej umowy stoi w sprzeczności europejskim prawem. Bank nie może domagać się wynagrodzenia za udzielony kapitał skoro umowa, na podstawie której został zawarty kredyt, była obciążona klauzulami abuzywnymi. Zgodnie z Dyrektywą 93/13 Państwa Członkowskie Unii Europejskiej w interesie konsumentów mają obowiązek zapewnić stosowanie skutecznych środków zapobiegających stałemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców i dostawców z konsumentami.

Ponadto, artykuł 23 Dyrektywy 2008/48 o kredycie konsumenckim w części „Sankcje”, stanowi, iż:

„Państwa członkowskie ustanawiają przepisy dotyczące sankcji mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych zgodnie z niniejszą dyrektywą i podejmują wszelkie niezbędne działania w celu zapewnienia stosowania tych sankcji. Przewidziane sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające”.

Polskie sądy również nie mają wątpliwości co do bezzasadności pozwów banków wobec frankowiczów tytułem wynagrodzenia za udzielony kapitał. Świadczą o tym dotychczasowe prawomocne orzeczenia, m.in.: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 20 lutego 2020 r. (ING BSK), wyrok Sąd Apelacyjny w Warszawie (Getin Noble Bank) z 21 lutego 2021 r., wyrok Sąd Okręgowy w Białymstoku (ING) z dnia 19 maja 2021 r. We wszystkich tych orzeczeniach powództwa banków za korzystanie z kapitału zostały prawomocnie oddalone.

3. Przegrania sprawy (możemy wyróżnić 4 przypadki)

  • konstrukcja umowy pozwalające na wypłatę we Frankach. W takim wypadku mamy do czynienia z kredytem typowo walutowym, gdyż wskazują wprost kwotę w walucie CHF i od początku umożliwiały spłatę kredytu w walucie CHF, zaś przeliczenie z waluty CHF na PLN przy wypłacie kredytu miało charakter techniczny
  • indywidualnie wynegocjowany kurs przeliczenia. Czyli w takim wypadku indywidualnie uzgadnialiśmy z Bankiem pewne ustalenia. Oczywiście rzadko się to zdarza
  • brak statusu konsumenta

W myśl art. 3851 § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). 

Z treści powołanego wyżej art. 3851 § 1 k.c. wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne tj.:

  • zostały zawarte w umowach z konsumentami;
  • kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami;
  • rażąco naruszają jego interesy.

Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest gdy:

  1. postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem;
  2. gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.

Pierwszą ze wskazanych wyżej pozytywnych przesłanek uznania postanowień umowy za niedozwolone jest zawarcie klauzul umownych w umowie z konsumentem.

Ogólną definicję konsumenta zawiera art. 22(1) k.c. Zgodnie z jego treścią według stanu obowiązującego w dacie zawierania umowy kredytu, za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

Czyli jeśli jesteś przedsiębiorcą, niestety możesz być wyłączony z dobrodziejstw, jakie daje ochrona konsumentów. Niemniej jednak powoli pojawiają się wyroku korzystne również dla przedsiębiorców. W końcu co różni drobnego przedsiębiorcę (np. sklepikarza) od konsumenta – zwiększona świadomość ryzyka kursowego.

Pierwotnie przyjmowano, iż osoby mające wiedzę prawniczą czy ekonomiczną winny zdawać sobie szczególną sprawę z działania tak zwanych kredytów frankowych. Aktualnie odchodzi się już od takiego podejścia. Nie powinno się różnicować konsumentów i ograniczać im prawa do sądu w zależności od wykształcenia.

Jeśli posiadasz kredyt frankowy i chciałbyś nareszcie się za niego zabrać – zapraszam do kontaktu.